Ms. Marvel: Season 1

Jun. 08, 2022
Twoja ocena 0
8 1 Ocena

Ms. Marvel: Sezon 1

Ms. Marvel: Sezon 1 – to sześcioczęściowa seria z wieloma nowymi nazwiskami. Bisza K. jest odpowiedzialny za projekt. Aki – wcześniej pracował przy Sex Education i Loki. W obsadzie znalazła się piękna Imani Velani (Kamala Khan/Miss Marvel), którą wspierają doświadczeni aktorzy. Mimo to, serial ma w sobie pewną nieskazitelność i świeżość.

Serial jest bardzo kolorowy już od pierwszej sceny. Ciągle naprzemiennie przedstawia zainteresowania i talenty Kamali oraz sposób przedstawienia historii i mocy młodej bohaterki. W dziwny sposób kojarzył mi się z bollywoodzkimi filmami, które uwielbiałam oglądać: W jednym z odcinków mimochodem wspomniany jest Shah Rukh Khan i kilka blockbusterów, w których gwiazdor występuje. Jest też znaczący pod względem portretowania i geografii historycznej rodziny Kamali. Kamala chce być normalną nastolatką, być postrzegana jako jednostka, a nie jako część społeczności. Jest też niemal psychopatką Captain Marvel i marzy o tym, by zostać superbohaterką. Kiedy przypadkiem zakłada starą bransoletkę prababci (na której było napisane, że pociera zaczarowaną lampę z dżinem w środku), jej życzenie się spełnia. W Kamali budzą się starożytne moce. Dar, a może przekleństwo?

Kamala to dziewczyna z wewnętrznymi sprzecznościami, która próbuje pogodzić swoje pochodzenie z własną osobowością i ponosi sromotną porażkę. Wisienką na torcie są oczywiście konflikty z jej matką, bo na tym musi się opierać każda teen drama. A niestety Ms. Marvel to (przynajmniej dla mnie) tylko seria dla dzieci. Bez urazy, ale ponieważ nastoletnie lata mam już za sobą, nie potrafiłam empatyzować z Kamalą – byłam tylko obserwatorką całkiem przejezdnej historii. Dzieje się tak dlatego, że fabuła znacznie bardziej skupia się na konflikcie wewnętrznym niż zewnętrznym, zagrażającym światu. I owszem, jest to tzw. origin story, czyli swoiste preludium do większych rzeczy, mające ustanowić postać nowej superbohaterki w MCU. Pokazać, że ludzie z super zdolnościami to przecież normalni ludzie. Podobnie jest ze Spider-Manem, ale spotkania Petera ze złoczyńcami mają inny rodzaj zagrożenia.

 

Udostępnienia0
<
×